Poszedłem do sklepu i kupiłem trochę bekonu. Przyniosłem go do domu, żeby zjeść. Kiedy otworzyłem opakowanie i wyjąłem kilka plasterków, znalazłem to w środku. O mój Boże, natychmiast straciłem apetyt. Siedziałem w kuchni przez pół godziny, gapiąc się na to, próbując zrozumieć, co to jest. Czy ktoś wie, co to może być?

Wizyta w delikatesach może wydawać się niegroźna, zwłaszcza gdy kupujesz tylko kilka plasterków boczku na semolinę. Jednak w supermarkecie Carrefour w Digne-les-Bains, w regionie Alpy Górnej Prowansji, wycofuje się partię plasterków boczku. Testy wykazały zanieczyszczenie bakteryjne, które czyni produkt niezdatnym do spożycia. Przed otwarciem lodówki najlepiej sprawdzić, czy nie czujesz się źle.

Klienci, którzy kupili  wędliny w tym sklepie między 3 a 4 grudnia 2026 roku, powinni zachować szczególną czujność. Wspomniany boczek był sprzedawany w dziale „tradycyjnym”, bez konkretnej marki i  opakowania. Często można go znaleźć w zwykłym  opakowaniu, co utrudnia identyfikację po kilku dniach. W razie wątpliwości co do pochodzenia produktu klienci powinni przeanalizować swoje ostatnie nawyki zakupowe.

Wdroż Systemy POS

Dalszy ciąg na następnej stronie

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *