Czy zdarzyło Ci się kiedyś przejść obok pospolitej, dzikiej rośliny, nie zdając sobie sprawy, że od wieków jest ona ceniona w tradycyjnych praktykach ziołoleczniczych? Roślina na zdjęciu to dziewanna pospolita (Verbascum thapsus) , wysoka roślina kwitnąca, rozpoznawalna po miękkich, puszystych liściach i jaskrawożółtych kwiatach.
Wiele osób uważa dziewannę za chwast, ponieważ łatwo rośnie przy drogach, polach, w ogrodach i na pustych działkach. Jednak roślina ta od dawna jest ceniona przez zielarzy ze względu na swoje tradycyjne zastosowania i wyjątkowe właściwości.
Przyjrzyjmy się bliżej, dlaczego dziewanna cieszy się tak dużym zainteresowaniem na przestrzeni lat.
A co z dziewanną?
Dziewanna jest rośliną dwuletnią pochodzącą z Europy, Azji i Afryki Północnej, ale obecnie można ją spotkać także w wielu częściach świata.
W pierwszym roku przy ziemi rozwija się rozeta dużych, aksamitnych liści.
W drugim roku wyrasta z niej wysoka łodyga kwiatowa, która może osiągnąć wysokość kilku metrów i wytwarza liczne żółte kwiaty.
Jedną z jego najbardziej rozpoznawalnych cech są miękkie liście.
Dlaczego dziewanna jest tak popularna?
Dziewanna jest stosowana w tradycyjnych preparatach ziołowych od pokoleń.
Historycznie ludzie przygotowywali:
- Herbaty ziołowe
- Napar
- Układanie płytek
- Obrazy olejne
- Gotowanie na parze
Jego popularność wynika raczej z długiej historii w medycynie ludowej niż z udowodnionych twierdzeń medycznych.
Popularny trend przyklejania liści do stóp
W mediach społecznościowych często pojawiają się zdjęcia liści dzikiego pochrzynu owiniętych wokół stóp folią plastikową. Pojawiają się też twierdzenia, że roślina ta potrafi „wyciągać toksyny” z organizmu w ciągu nocy.
Obecnie nie ma dowodów naukowych na to, że stosowanie liści dziewanny na stopy usuwa toksyny z organizmu.
Organizm naturalnie usuwa produkty przemiany materii poprzez:
- Wątroba
- Nerki
- Układ trawienny
- Płuca
Nie udowodniono, aby jakikolwiek kompres ziołowy mógł zastąpić te normalne funkcje biologiczne.
Tradycyjne przygotowanie herbaty ziołowej
Dalszy ciąg na następnej stronie