przypominające słynne Meteory: klasztory Arnota i Vârful Romani, oba usytuowane na szczytach gór. Region ten bywa nazywany „rumuńskim Athosem”.
Poznaj Książki
Klasztor Arnota – miejsce kultu, w którym aniołowie biją w dzwony
Podróżując przez Kotlinę Horezu i mijając wieś Costești, turyści dostrzegają białą budowlę na szczycie góry Buia, będącej częścią masywu Parâng. Położony na niewielkim płaskowyżu, tuż przy kamieniołomie, klasztor Arnota jest jedną z nielicznych świątyń wzniesionych na wysokości blisko 1000 metrów; jego fundatorem był władca Matei Basarab. O tym miejscu nieżyjący
Poznaj Książkijuż arcybiskup Râmnic, Gherasim Cristea, mówił, że „stanowi ono ostatni krok ku Bogu. To miejsce najwyższe – zarówno w sensie dosłownym, jak i przenośnym. Rozbrzmiewa tu potężny dzwon – *bam! bam! bam!* – którego dźwięk przenika powietrze, jakby właśnie w tym miejscu zaczynało się stworzenie świata…”.
Dalszy ciąg na następnej stronie