już tę scenę: dwóch motocyklistów mija się w przeciwnych kierunkach, unosząc ręce niemal jednocześnie, tworząc z palców kształt litery „V”. Dla niewprawnego oka może się to wydawać zwykłym powitaniem między motocyklistami. Jednak za tym pozornie niewinnym gestem kryje się historia pełna symboliki, szacunku i koleżeństwa.
Cichy kod między obcymi ludźmi.
Wyobraź sobie taką scenę: jedziesz spokojną drogą, okno jest lekko uchylone, w tle słychać cichą muzykę.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE
Następny »Nagle mijają cię dwaj motocykliści, wykonujący ten charakterystyczny gest – dwa palce skierowane w stronę ziemi, tworzące odwrócone „V”. Możesz się zastanawiać, skąd wziął się ten zwyczaj. Czy to głęboko zakorzeniona tradycja? Znajomy skinienie głową? A może sekretny język zarezerwowany wyłącznie dla motocyklistów?